Prawna ochrona zwierząt w Polsce - znamy nowe wytyczne z Ministerstwa

 

Od dziś, tj. 08.10.2014r., wchodzi w życie nowe rozporządzenie Ministra Środowiska o ochronie gatunkowej zwierząt dziko występujących na terytorium Polski, zastępując obowiązujące dotychczas rozporządzenie wydane w dniu 23.11.2011r. Najważniejszymi zmianami, które rzucają się w oczy po pobieżnym przejrzeniu obu dokumentów, są zmiany statusu z ochrony ścisłej na ochronę częściową wielu gatunków, zarówno kręgowców, jak i bezkręgowców.

 

Badacze łatwiej pochwycą zwierzaka

 

W praktyce nowe Rozporządzenie otwiera łatwiejszy dostęp środowisk naukowych oraz amatorskich do pozyskiwania, przetrzymywania lub ewentualnej hodowli w celach badawczych lub przemysłowo-gospodarczych osobników gatunków uprzednio podlegających ochronie ścisłej (odstępstwo od zakazów jedynie za zezwoleniem Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska), co w rzeczywistości było bardzo trudne lub wręcz niemożliwe do zrealizowania. W przypadku ochrony częściowej dopuszcza się możliwość redukcji liczebności populacji oraz pozyskiwania osobników tych gatunków lub ich części (odstępstwo od zakazów udziela Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska / Regionalny Konserwator Przyrody), a uzyskanie takiego pozwolenia wydaje się być dużo łatwiejsze. 

Fot. 1. Padelec będzie od teraz częściowo chroniony (fot. AS)

Gatunkami zwierząt, których powyższa zmiana statusu dotyczy, wśród gadów są: padalec zwyczajny (Anguis fragilis), zaskroniec zwyczajny (Natrix natrix), jaszczurka zwinka (Lacerta agilis) i żmija zygzakowata (Vipera berus). Podobnie sytuacja ma się z płazami. Wcześniej wszystkie podlegały ochronie ścisłej. W chwili obecnej ropucha szara (Bufo bufo), żaba wodna (Pelophylax esculantus), żaba jeziorowa (Pelphylax lessonae), żaba śmieszka (Pelophylax ridibundus), żaba trawna (Rana temporaria) oraz traszka zwyczajna (Lissotriton vulgaris), traszka górska (Ichthiosaura alpestris) i salamandra plamista (Salamandra salamandra) znajdują się pod ochroną częściową. Również bóbr (Castor fiber) doczekał się zmiany statusu i osobiście jestem ciekawy, czy nie przyczyni się to do wzrostu polowań i/lub celowego zabijania tego gryzonia przez określone grupy społeczne i w efekcie drastycznej redukcji populacji na niektórych obszarach. Wśród owadów zmiany statusu doczekał się symbol polskiej ochrony przyrody - jelonek rogacz (Lucanus cervus). Kolejne wielkie zmiany statusu w tym samym kierunku, z gatunków ściśle chronionych do gatunków podlegających ochronie częściowej, zaszły w dwóch licznych grupach owadów, którymi są trzmiele (rodzaj Bombus) oraz duże chrząszcze z rodziny biegaczowatych (rodzaj biegacz Carabus). Zmiany statusu doczekał się jeden z najpiękniejszych polskich pająków związany z silnie nasłonecznionymi, kserotermicznymi siedliskami. Pająkiem tym jest poskocz krasny (Eresus cinnaberinus).

Paradoks ochrony mieszkańców bez ochrony domu

 

Nowe rozporządzenie na pewno jest efektem ścisłej współpracy środowiska naukowego z przedstawicielami władzy ustawodawczej i jest wynikiem dynamicznych zmian, jakie zaszły i ciągle zachodzą w przyrodzie dzisiaj oraz na przestrzeni ostatnich lat. Moim osobistym zdaniem uwidacznia się tutaj również tendencja do ujednolicenia listy gatunków chronionych we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Na chwilę obecną uważam, że zmiany te są niewystarczające, a czasem trudne do zaakceptowania. W mojej opinii nie do końca odzwierciedlają one stanowisko środowisk naukowych, a jedynie możliwości i chęci ustawodawcze aparatu władzy (do pozornego kontrolowania sytuacji), który o ochronie przyrody ma bardzo nikłe pojęcie. Ochrona gatunkowa w przypadku bezkręgowców sama w sobie nie jest zła, ale nie przynosi też żadnych rzeczywistych korzyści dla gatunków podlegających tej ochronie, jeżeli wraz z ochroną określonych gatunków nie idzie w parze ochrona siedlisk, na których te gatunki występują.

Fot. 2. Eristalis oestracea to gatunek muchy nie podlegający wprawdzie ochronie prawnej,
ale za to bardzo rzadki w skali całej Europy (fot. AS)

Na całe szczęście z list gatunków podlegających ochronie nie usunięto tzw. gatunków parasolowych, tj. gatunków zwierząt, których ochrona pociąga za sobą ochronę wielu innych organizmów żywych, a także rozmaitych  i często unikalnych siedlisk, z którymi są one ściśle związane. W przypadku gatunków parasolowych (ang. umbrella species) zasadnicze znaczenie ma ochrona realizowana poza parkami narodowymi i rezerwatami przyrody. Na gatunki parasolowe wybiera się najczęściej duże kręgowce, głównie ptaki i ssaki, oraz owady, zwłaszcza motyle i chrząszcze (np. związane z zanikającymi starymi drzewostanami dębowymi i bukowymi), które w wyniku coraz większej antropopresji i w związku z tym przekształcaniem i zubażaniem środowiska przyrodniczego, stają się coraz bardziej narażone na wymarcie. Owady przydają się w ochronie szczególnie niewielkich, ale niezwykle cennych przyrodniczo powierzchni. Należy pamiętać, że chroniąc gatunki parasolowe pomagamy także innym organizmom zarówno zwierzęcym, jak i roślinnym. Zajmują one te same siedliska, dzięki czemu chronimy nie tylko same gatunki, lecz całą bioróżnorodność występującą na danym obszarze.

Fot. 3. Paź królowej - dobry przykład na to, że wzrost liczebności populacji na skutek działań ochronnych
może doprowadzić do wyłączenia gatunku z listy zwierząt prawnie chronionych


 

Zainteresowanych wyrobieniem sobie własnego zdania i w celu głębszej refleksji na temat ochrony gatunkowej zwierząt w Polsce zapraszam do bliższego zapoznania się z nowym rozporządzeniem Ministra Środowiska dostępnym pod adresem http://www.dziennikustaw.gov.pl/du/2014/1348/1 .

Czekamy także na Wasze opinie w tej sprawie pod adresem e-mail Stowarzyszenia - kasztelaniaostrowska@gmail.com 

oraz na naszym Facebooku https://www.facebook.com/kasztelaniaostrowska

  

 


Artur Skitek