Czarka austriacka - grzybowy zwiastun wiosny

 

Zima trwa w najlepsze, chłód, śnieg, lód… Jednym z mniej znanych przejawów zbliżającej się wiosny są… grzyby. Jest w Kasztelanii Ostrowskiej miejsce, gdzie już na przedwiośniu możemy nacieszyć oczy pięknymi pucharkowatymi lub miseczkowatymi, czerwonymi wewnątrz, owocnikami czarki austriackiej.

 

Można ją spotkać rzadko w wilgotnych lasach. Owocniki czarki austriackiej wyrastają na drewnie, często takim, które jest zagrzebane w podłożu. Wzrost owocników czarki austriackiej trwa dość długo, dość powiedzieć, że w bezmroźnym okresie jesieni i łagodnej zimy mogą one pojawiać się już w listopadzie, a wiosną w sprzyjających warunkach osiągają dojrzałość po kilku tygodniach wzrostu.

Dojrzałość owocników należącej do typu grzybów workowych Ascomycota czarki austriackiej (Sarcoscypha austriaca) można ocenić trącając delikatnie jej apotecja (taką nazwą określa się miseczkowate owocniki grzybów workowych). Zabawnie wówczas wyglądają puszczając „dymek” zarodników.

Pełne uroku owocniki czarki austriackiej są grzybowymi odpowiednikami wczesnowiosennych krokusów. Takiego określenia użył w stosunku do czarki profesor Władysław Wojewoda, nieżyjący już znakomity badacz polskiej mykobioty. A zatem, gdy tylko zacznie tajać śnieg… będzie można odwiedzić znane, a i poszukać nowych miejsc, które przyozdobi swoją obecnością ten grzybowy klejnot runa leśnego (to też za profesorem Wojewodą).

 


Barbara Kudławiec

Strona 1 z 1